Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Wszyscy ludzie króla (All The King`s Men)

19 Styczeń 2007, 13:55 
Kompozytor: James Horner

Orkiestracje: James Horner
Dyrygent: James Horner

Rok wydania: 2006
Wydawca: Varese Sarabande

Muzyka na płycie:
Wszyscy ludzie króla (All The King`s Men)

Odtwarzaj / Zatrzymaj

Wszyscy ludzie króla to trzeci film wziętego scenarzysty Stevena Zailliana, oparty na nagrodzonej Pulitzerem powieści Roberta Penna Warrena pod tym samym tytułem (w Polsce znanej jako Gubernator). Traktuje on o Williem Starku, amerykańskim polityku, który w drodze po władzę porzuca swoje ideały i staje się typem człowieka, z jakim sam wcześniej walczył – skorumpowanym i pazernym. Chociaż we Wszystkich ludziach króla występują same gwiazdy – Sean Penn, Jude Law, Kate Winslet, Anthony Hopkins – obraz ten poniósł sromotną klęskę. Zebrał kiepskie recenzje krytyków i zarobił bardzo mało – w pierwszym tygodniu wyświetlania w amerykańskich kinach, zaledwie 3,8 miliona dolarów, podczas gdy jego produkcja kosztowała 55 milionów. Trudno mi się do tych wyników odnieść, ponieważ filmu nie widziałem – o polskiej premierze wciąż ani widu ani słychu. Nie czekając na decyzję dystrybutorów przedstawię samą muzykę, skomponowaną przez Jamesa Hornera, którą wydała na płycie Varese Sarabande.

Patrząc przez pryzmat ostatniej twórczości Jamesa Hornera, ilustracja Wszystkich ludzi króla prezentuje się całkiem nieźle. Artysta postawił w niej na tematykę oraz brzmienie orkiestry symfonicznej, czyli to, w czym czuje się najlepiej. Stworzył bardzo dobry temat przewodni, w którym o dziwo nie dokonał auto-plagiatu. W ogóle należy powiedzieć, że nie znajdziemy tu wiele zapożyczeń ze wcześniejszych dzieł kompozytora. Niestety oryginalność Wszystkich ludzi króla jest i tak niewielka. Większość utworów zostało opartych na oklepanych, hollywoodzkich schematach. Sposób budowania napięcia, rozwój melodyczny, *harmonika są irytująco znajome.

Muzyka ma charakter podniosły i jednocześnie dramatyczny. Słychać w niej nastrój amerykańskiego patriotyzmu – niektóre frazy wręcz przywodzą na myśl powiewającą flagę USA. Miejscami, ze względu na *instrumentacje, nasuwają się skojarzenia z Patriotą Johna Williamsa, jednak Wszyscy ludzie króla są pozbawieni tej nutki wesołości i przygody. W kompozycji Hornera dominuje ciężki klimat, odczuwalne są nawet takie emocje, jak ból, cierpienie. Połączenie tego wszystkiego znakomicie oddaje dramat amerykańskiego polityka.

Album otwiera Main Title, zawierający, jak sama nazwa wskazuje, temat przewodni. Rozpoczyna się od charakterystycznych dla całej partytury, stopniowo zdrabnianych rytmicznie i zwiększanych dynamicznie uderzeń werbli i kotłów, prowadzących do tajemniczego motywu *waltorni, a potem smyczków, uzupełnionych brzmieniem dzwonu. Podobne efekty słyszeliśmy w Aliens. Po tym dynamicznym wstępie wchodzi wspomniany temat przewodni, wykonywany najpierw na fortepianie z *kontrapunktującymi smyczkami. Składa się on z kilku wyrazistych motywów, których melodyka wnosi pierwiastek żalu i smutku. Po ponownym *crescendo werbli i kotłów temat przejmuje cała orkiestra, a prym wiedzie kwintet smyczkowy – niejednego może poruszyć. Wszystkie elementy opisanego utworu prezentują się interesująco. Szkoda tylko, że są do znudzenia powtarzane na całej płycie, przez co robią się nudne.

Miły dla ucha jest utwór Time Brings All Things To Light z bardzo pięknym tematem lirycznym, prowadzonym przez instrumenty dęte drewniane, z towarzyszeniem smyczków i fortepianu. Podobny, ciepły charakter melodii usłyszymy też w Give Me The Hammer And I`ll Nail `em Up. Jednak tu frazy występują z kontrastującymi, ciemnymi motywami wiolonczel i kontrabasów oraz *arpeggio fortepianu, identycznym jak w Podróży do Nowej Ziemi. W połowie utworu temat jakby w pełni się uwalnia, słyszymy go w pełnej okazałości. Jest pogodny, niosący nadzieje, co jest efektem użycia odpowiedniej harmoniki i instrumentacji.

W kolejnych utworach wszystkie motywy i tematy powtarzają się. Przewodni w różnych wersjach, nawet na wiolonczelę solo (Adam`s World). Jest też dość sporo muzyki czysto ilustracyjnej w bardzo hollywoodzkim stylu. Jednak należy powiedzieć, że Wszyscy ludzie króla, pomimo powtarzalności, schematyczności i lekkiej kiczowatości, są porządną, solidną kompozycją, jedną z lepszych w ostatnich latach twórczości Jamesa Hornera.

Recenzję napisał(a): Aleksander Dębicz   (Inne recenzje autora)




Zobacz także:
Wczytywanie ...


Lista utworów:

1. Main Title - 04:28
2. Time brings All Things To Light. - 01:43
3. Give Me The Hammer and I`ll NAIL `EM UP! - 05:57
4. Bring Down The Lion And The Rest Of The Jungle Will Quake In Fear. - 03:32
5. Conjuring the `Hick` Vote - 03:12
6. Anne`s Memories - 02:45
7. Adam`s World - 03:41
8. Jack`s Childhood - 02:20
9. The Rise to Power - 03:15
10. Love`s Betrayal - 02:52
11. Only Faded Pictures - 02:47
12. As We Were Children Once - 02:47
13. Verdict and Punishment - 05:58
14. All Our Lives Collide - 03:21
15. Time Brings All Things To Light...I Trust It So. - 07:36

Razem: 56:14



Komentarze czytelników:

Mystery:

Moja ocena:

Bardzo dobra recenzja dobrej płyty. W sumie zgadzam się z wszystkim poza oceną. Co prawda jest tu sporo naleciałości ze starszych prac Hornera ale sporo jest również nowych rozwiązań i tematów szczególnie świetny motyw przewodni i jego przeróżne wariacje oraz ten optymistyczny motyw z "Give Me The Hammer And Ill Nailem Up". Muzyka w filmie spisuję się świetnie.

Nei:

Moja ocena:

Zastanawia mnie fakt tu już kilkakrotnie poruszany - tj Olek sam tworzy portal. A skoro tak- naturalne jest,iż wszyscy skupiają się na jego recenzjach. Tyle samo osób chwali je za fachowość ( patrz : słownictwo związane z tematem ) jak i krytykuje z tego powodu. Chciałbym zabrać i głos w tej kwestii. Olek w sumie teksty przeciętne podlewa fachowym słownikiem i powstają w miarę dobre recenzje. Jednak wstawki typu :

"Szkoda tylko, że są do znudzenia powtarzane na całej płycie, przez co robią się nudne."

przypominają, że nic fantastycznego w tych pracach pisemnych tworzone nie jest. Masło jest maślane.

Ale z oceną muzyki i generalnymi wnioskami w sumie się zgadzam.

Pawlinda:

Moja ocena:

Ja także zgadzam sie w pełni z ostatnim zdaniem recenzji. W porównaniu z innymi kompozycjami Hornera z ostatnich kilku lat, ta prezentuje się wyjątkowo udanie. Podniósł bym tylko trochę ocenę do mocnych 4 gwiazdek.

Mystery:

Moja ocena:

Całkiem niedawno wróciłem sobie do tej muzyki i cóż mogę napisać, geniusz. "Wszyscy ludzie króla" bardzo przypadł mi do gustu, a to ze względu na 3 nowe! tematy jakie skomponował tu Horner, oraz duszną atmosferę i ciężki, dołujący, pełen bólu, cierpienia i goryczy klimat. Motyw przewodni jest naprawdę fantastyczny, a jego aranżacje naprawdę godne podziwu (Adams World, The Rise to Power). Drugi optymistyczny temat który pojawia się w (Give Me the Hammer...) również niezwykle udany. A mamy jeszcze dramatyczny temat z Annes Memories i Jacks Childhood - coś wspaniałego, jeden z najlepszych tego typu tematów w karierze Hornera. Mimo, iż wszystko skąpane jest tu w starym dobrym hornerowskim brzmieniu, a pod koniec (10-14) płyta już tak nie zachwyca, to jednak bardzo zaskoczył mnie ten soundtrack, mimo, iż, słuchałem go nie po raz pierwszy. Moim zdaniem klasa "Pięknego Umysłu" (klimat i orkiestracje zresztą zbliżone), choć na pewno oryginalniejszy i lepiej słuchalny, wszak 15 minut krótszy.