Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Poza światem (Cast Away) - Promo

25 Lipiec 2003, 16:28 
Kompozytor: Alan Silvestri

Rok wydania: 2000

Muzyka na płycie:
Poza światem (Cast Away) - Promo

Chyba każdy zdaje sobie sprawę, że gdy Robert Zemeckis kręci nowy film to muzykę do niego musi napisać Alan Silvestri. Rok 2000 miał być szczególny w historii współpracy obu panów. Wtedy to na ekranach kin pojawiły się dwa filmy reżysera z muzyką Alana Silvestri. Co ciekawe ilustracja muzyczna do nich powstawała jednocześnie i została ukończona też niemal w tym samym czasie, choć premiery obu obrazów odbyły się w kilkumiesięcznych odstępach - thriller What Lies Beneath w lipcu, zaś dramat przygodowy Cast Away w grudniu.

Muzyka do Cast Away ma dwie cechy odróżniającą ją od innych podobnych partytur. Po pierwsze kompozytor napisał do całego, 140-minutowego filmu zaledwie 24 minuty muzyki ilustracyjnej. Druga rzecz, jest jeszcze ciekawsza. Cała partytura składa się tylko z jednego elementu - tematu przewodniego. Praktycznie cały album to jeden gigantyczny pokaz motywu wiodącego. Niestety, w większości wszystkie aranżacje tematyczne brzmią niemal identycznie. Nie ma tutaj żadnych innych klimatów - ani "suspense", ani *"action score". Nic, poza tematem przewodnim.

A więc jaki jest ten temat przewodni? Z pewnością co najmniej dobry. Instrumentacyjnie i stylowo nawiązuje mocno do równie dramatycznych tematów wiodących z Forrest Gump i Contact. Atmosfera jest bardzo spokojna, nostalgiczna i poważna, niemal relaksująca. Do nagrania kompozytor zaangażował skromną orkiestrę z dominującymi w niej sekcjami smyczkowymi, obojem i dźwiękami fortepianu. Ten motyw wiodący jest jednym z najlepszych w karierze Silvestri, ale nie aż tak genialny by słuchać go w kółko, przez cały czas.

Problematyczna była także kwestia wydania soundtracku. Z uwagi na bardzo krótką partyturę stworzoną do Cast Away producenci nie brali pod uwagę wydania soundtracku z przyczyn finansowych. Ostatecznie niezawodna Varese Sarabande Records postanowiła wydać składankę z tematami przewodnimi Alana Silvestri do filmów Roberta Zemeckisa i na tym albumie umieścić motyw wiodący z Cast Away. Ta kompozycja nie była jednak specjalne udana, gdyż za dużo było w niej elektronicznych dźwięków imitujących fale morskie. Doskonale pasujące do filmu, ale do soundtracku w ogóle. Dlatego też dla potrzeb Akademii Filmowej został wydany specjalny *bootleg zawierający kompletną partyturę do filmu. To słowo "partytura" jest tu trochę przesadzone, ale nie będziemy się czepiać.

Na soundtracku mamy w sumie 7 utworów - 7 razy ten sam temat przewodni, w nieco zmienionych aranżacjach. Przez ponad 24 minuty sunie z głośników jedna słodka melodia, od początku do końca. Praktycznie w każdym utworze jest on powtórzony co najmniej 3 razy. Po trzech pierwszych utworach (a niektórych ludzi już po drugim) zaczyna to nużyć. Z tego powodu omawianie poszczególnych utworów jest niepotrzebne. To jakby jedna, wielka suita.

Ten album polecałbym tylko kolekcjonerom i wiernym fanom Alana Silvestri. Dla innych soundtrack będzie po prostu nużący. Słuchacz zachwyci się tematem przewodnim, lecz gdy już się nasyci i będzie oczekiwał czegoś nowego, nie dostanie nic. Tylko temat wiodący raz jeszcze. Do końca albumu. Z pewnością komercyjny album Varese Sarabande jest dużo lepszym wydatkiem.

p.s Z braku okładki do wersji "bootleg" postanowiłem zamieścić podobną okładkę z wersji komercyjnej.

Recenzję napisał(a): Szymon Jagodziński   (Inne recenzje autora)





Lista utworów:

1. Cast Away Theme - 3:44
2. Wilson, I`m Sorry - 1:39
3. Drive To Kelly`s - 3:54
4. Love Of My Live - 1:47
5. What The Tide Could Bring - 3:39
6. Crossraods - 2:08
7. End Credits (Bonus) - 7:30 *

* Utwór jest obecny na albumie komercyjnym

Razem: 24:21



Komentarze czytelników:

Piotr:

Moja ocena:

Temat z Cast Away jest piękny, fantastyczny, cudowny!!! Może i krótki ale wyrywa serce i rzuca nim o ścianę! Gdy rozbrzmiewał w filmie, w scenie gdy Wilson odpływał, miałem prawie łzy w oczach. Co tu dużo mówić. Alan jest wielki.

Lord_ice:

Moja ocena:

Niedawno obejrzałem film "Cast Away" po raz pierwszy. Muzyka tak doskonale oddaje przeżycia jakie odczuwa główny bohater, chodźby w momęcie, gdy odpływa Wilson. Soundtrack tego filmu jest doskonały i podziwiam jego twórcę. Tą muzykę mogę słuchać na okrągło !!

Caparso:

Moja ocena:

Wielkie a zarazem małe dzieło. To chyba najlepsze określenie na tę "partyturę". Właściwie to występuje tu tylko jeden temat, który przewija się przez cały film ale za to jaki! To istny dowód, że nie trzeba chucznych orkiestracji, porywających tematów aby muzyka miała w sobie to coś. Silvestri napisał temat, który w idealny sposób odzwierciedla losy Chucka Nolanda(bohatera filmu). Jest poruszający, melancholijny, liryczny, taki subtelny...To jest po prostu geniusz Silvestriego. Temacik skromnie rozpisany na niewielką orkiestrę, a jednak wzrusza i zachwyca jak mało który. Ta muzyka promieniuje magią, a dzwięki szumiącego morza, które zostały umieszczone na albumie od razu przenoszą nas na bezludną wyspę. Wracamy wówczas wspomnieniami do miejsca, w którym Chuck przeżył 4 lata. Zarówno film jak i muzyka bardzo mnie zachwyciły, jestem pod wielkim wrażeniem. To dowód, że Zemeckis i Silvestri razem potrafią stworzyć coś ponadczasowego i jedynego w swym rodzaju. Bije przed nimi pokłony, składam wyrazy najwyzszego szacunku...Dziękuję.

oblivion:

Moja ocena:

Film, wywarł na mnie duże wrażenie, ale czym byłby film bez dobrej muzyki, a taką właśnie możemy usłyszeć w Cast Away. Płyta nie jest długa, ale chwyta za serce, piękna muzyka,która wywołuje w człowieku najgłębsze emocje. Coś wspaniałego.

KUSY:

Moja ocena:

I ja zaliczam się do fanów twurczośći Silvestriego.Ścieżka mi się podoba ale są dwa minusy.Po pierwsze Silvestri ukradł tutaj utwór z Brevehearta Hornera a po drugie za krutki czas by się tym krążkiem w pełni nacieszyć.


  Do tej recenzji jest jeszcze 1 komentarz -> Pokaż wszystkie