Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Kochankowie sztormowego morza (Swept from the Sea)

12 Maj 2003, 10:45 
Kompozytor: John Barry

Dyrygent: John Barry
Wykonanie:The English Chamber Orchestra

Rok wydania: 1997
Wydawca: London/Decca Records

Muzyka na płycie:
Kochankowie sztormowego morza (Swept from the Sea)

Kochankowie sztormowego morza (alternatywny tytuł Wyrzucony na brzeg) to melodramat stworzony na podstawie krótkiego opowiadania Josepha Conrada, opisujący historię miłości służącej Amy i Yanka - ukraińskiego rozbitka ze statku płynącego do Ameryki. Mimo świetnej obsady (Rachel Weisz, Kathy Bates i Ian McKellen) film nie odniósł sukcesu i bardzo szybko popadł w zapomnienie.

Zatrudniony do napisania muzyki John Barry, wydawał się być idealnym wyborem do takiej historii. Tragiczne uczucie, poczucie straty - Anglik przerabiał to już niejednokrotnie ze świetnym skutkiem.
Poprzednimi ilustracjami napisanymi w latach 90-tych Barry pokazał, że ewolucja jego stylu komponowania do dramatów zakończyła się – Anglik pozostał jednym z najbardziej charakterystycznych twórców ale też i stał się jednym z najbardziej przewidywalnych. Można by powiedzieć, że Barry notorycznie tworzył na autopilocie, gdyby nie to, że wkładał za każdym razem bardzo dużo serca w swoją muzykę.

Ilustrację Kochanków sztormowego morza można określić jako typowego przedstawiciela stylu komponowania Johna Barry`ego z lat 90-tych i niestety wykazującego też typowe wady. Z jednej strony jest melodyka bardzo wysokiej klasy (tym razem cztery tematy), z drugiej melodie są intensywnie przez kompozytora eksploatowane (temat główny pojawia się aż siedem razy, w tym w kończącej album piosence To Love and Be Loved), kompozycje mają powtarzalną konstrukcję a wariacje na każdą melodię niewiele się od siebie różnią. Jest poetycki, czysto symfoniczny styl komponowania, poszczególne utwory różnią się co prawda barwami i nastrojem ale kompozytor uparcie trwa przy swoim stylu przez cały czas trwania ilustracji dramatycznej. Kochanków sztormowego morza słucha się początkowo z satysfakcją i wzruszeniem ale z czasem na skutek wspomnianych wyżej ułomności, muzyka zaczyna usypiać - mimo słyszalnego zaangażowania emocjonalnego kompozytora w tworzenie muzyki.

Jest w ilustracji Kochanków sztormowego morza jeden utwór wyraźnie odróżniający się stylistyką od reszty – to Yanko`s Dance, folklorystyczny, żwawy utwór w aranżacji na strunowe cymbały i akordeon, wykorzystany w filmie w charakterze muzyki źródłowej. Doświadczonym fanom Anglika przypomną się w czasie odsłuchu ubarwione etniką ilustracje z lat 60-tych i 70-tych. Wtedy John Barry nie wahał się wplatać w swą muzykę rzadko spotykanych brzmień dzięki czemu powstawały bardzo oryginalne prace. Barry z czasem coraz bardziej ogałacał swą twórczość z tego rodzaju detali, by w ostatnim okresie twórczości, w ilustracjach dramatycznych już całkowicie je porzucić – skupiającemu się całkowicie na psychologii i wnętrzu bohaterów artyście, tego rodzaju dodatki nie były potrzebne.

Nie sposób odmówić opisywanej muzyce melodycznej klasy, piękna i emocjonalności. Ale ponieważ praca ta nie wyróżnia się zupełnie niczym na tle innych z późnego okresu twórczości Anglika, ani też nie wybija się jakościowo a w dodatku obciążona jest wymienionymi powyżej wadami, w związku z tym mogę polecić Kochanków sztormowego morza jedynie najwierniejszym i najwytrwalszym miłośnikom angielskiego kompozytora.

Recenzję napisał(a): Damian Sołtysik   (Inne recenzje autora)




Zobacz także:


Lista utworów:

1.Swept from the Sea - 3:07
2.To America - 3:00
3.The Storm Came - 2:05
4.Sea of Death - 4:12
5.Search for Yanko/ Night Meeting - 5:40
6.Yanko Asks Amy Out - 2:07
7.The Sea, The Memorial, The Cave - 6:24
8.Try to Kill Yanko/Kennedy Speaks of Things - 2:50
9.Yanko`s Dance - 1:55
10.Love in the Pool - 2:28
11.He`s Your Half Brother - 3:32
12.Jump on Board to the Cottage - 1:58
13.The Wedding - 3:50
14.Yanko and Son Dance - 1:32
15.Yanko`s Delirium - 2:50
16.Yanko About to Die - 4:20
17.You Came from the Sea - 4:50
18.Corine Brouder-To Love and Be Loved - 4:21

Razem: 64:12



Komentarze czytelników:

Adam Krysiński:

Moja ocena:

No zgadzam się z Damianem - po części... Napewno "Swept From The Sea" miałby duże szanse na wygranie w plebiscycie na najbardziej schematyczny i powtarzalny score Barry`ego. Jednak ja mam do tego małe "ale". Mnie ten motyw się cholernie podoba i dlatego strasznie ten score lubię - nawet więcej niż lubię :) Film bardzo interesujący - dobrze że można go bez problemów dostać na DVD. Ogólnie polecam tym bardziej romantycznym maniakom muzyki filmowej. Inni niech lepiej sięgną najpierw np. po "Niemoralną Propozycję".

Adam Krysiński:

Moja ocena:

Ludzie kto ma sprzedać to na oryginale?! Zapłacę kurde dobrze :)

Silence:

Moja ocena:

No w końcu mam ten soundtrack , co prawda ściągnięty ale całkiem nieźle nagrany :-).Bardzo mi się podoba, nie przeszkadza mi „powtarzalność” melodii, bardzo mi wpadły w ucho te melancholijne tematy, obok Pożegnania z Afryką i Szkarłatnej litery to bardzo nastrojowo romantyczny soundtrack maestro ( w sam raz na romantyczne wieczory we dwoje, lub do odpoczynku w samotności). Gorąco polecam (ściągnąć bo oryginału chyba się nie doszukacie:-().

Mefisto:

Moja ocena:

No cóż, oryginalność nie jest najmocniejszą stroną tej ścieżki - to Barry przewidywalny do bólu. Ale też przez tą godzinę ani trochę się nie nudziłem, tematycznie jest dobrze, muzyka wciąga. Album odrobinę przydługi, ale generalnie jestem na tak.