Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł

04 Marzec 2011, 13:01 
Kompozytor: Michał Lorenc

Wykonanie: Orkiestra Akademii Beethovenowskiej & zespół DesOrient
Dyrygent: Tadeusz Karolak
Wokalizy: Katarzyna Dąbrowska

Rok wydania: 2011
Wydawca: EMI Music Poland

Muzyka na płycie:
Muzyka w filmie:
Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł

 Płytę dostarczyła firma:
EMI Music Poland
Cieszy, że powstał dobrze zrealizowany film o tragicznych wydarzeniach na Wybrzeżu w grudniu ’70. Z punktu widzenia dydaktycznego Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł jest bezcenny, gdyż sugestywnie pokazuje młodemu pokoleniu dramat Polaków buntujących się przeciwko komunistycznej władzy. Masakrę robotników stoczniowych reżyser Antoni Krauze pokazał bardzo realistycznie, metodą paradokumentalną stworzył wrażenie autentyczności obrazów. Dlatego szkoda, że Czarny Czwartek nie w pełni satysfakcjonuje jako dzieło artystyczne. Wprawdzie poszczególne elementy filmu stoją na wysokim poziomie, ale w sumie nie tworzą konsekwentnej dramaturgicznie całości.

Podstawowym problemem filmu Krauzego jest niespójność stylistyczna trzech jego wątków. Obrady biura politycznego ogląda się jak teatr telewizji (znakomity w ramach swojej konwencji), a inscenizację dramatycznych wydarzeń jak paradokument. Z kolei historia rodziny Drywów stanowi właściwie osobny dramat. Na dodatek sceny inscenizowane przeplatają się – według mnie zupełnie niepotrzebnie – ze zdjęciami archiwalnymi. Na ekranie są też wyświetlane napisy rodem z telewizyjnego programu historycznego (informują np. o decyzjach rządu albo miejscu rozgrywanej właśnie akcji).

Ten reżyserski chaos, osłabiający ekspresję filmu, mógł uporządkować (przynajmniej do pewnego stopnia) kompozytor muzyki, poprzez znalezienie wspólnego idiomu dźwiękowego dla poszczególnych scen. Dramaturgicznej ciągłości mogłyby im nadać na przykład bliskie sobie, stopniowo rozwijające się motywy albo współbrzmienia. Właściwie Michał Lorenc operuje nimi w swojej kompozycji, jednak, moim zdaniem, bez pożądanego efektu. Autor Prowokatora większość scen wzbogacił nienachalnym underscorem, opartym w dużej mierze na długich, ciągnących się dźwiękach smyczków. Budują one napięcie, kreują atmosferę niepewności, ale nie mają funkcji spajającej, formotwórczej. Oczywiście łatwo jest podawać przykłady kompozycji o podobnym charakterze, doskonale budujących dramaturgię – Monachium Johna Williamsa, Prorok Alexandre’a Desplat. Ale są to dzieła napisane do filmów mistrzowsko wyreżyserowanych. Michał Lorenc musiał zmierzyć się z nieporównywalnie trudniejszą materią.

Nie rozumiem jednak powodu użycia jednego środka kompozytorskiego w dynamicznych scenach akcji – pauzy generalnej. Słyszymy kwintet smyczkowy, grający w niskich rejestrach motoryczne motywy, które co jakiś czas są urywane. Ten zabieg nie pomaga łączyć scen w sekwencje, a wręcz przeciwnie – rozprasza percepcję widza.

Muzyka Lorenca na pewno dobrze podkreśla emocje, zwłaszcza w najbardziej filmowej części Czarnego Czwartku, przedstawiającej rodzinę Drywów. Jego muzyka nigdy nie wysuwa się na pierwszy plan. Artysta świadomie i z wyczuciem kontroluje siłę jej oddziaływania. Czasem może tylko uderza w nazbyt patetyczne tony (lamentacyjne wokalizy wydały mi się kiczowate, podobnie jak niektóre współbrzmienia kwintetu).

Czarnego Czwartku nie mogę zaliczyć do najlepszych kompozycji naszego wybitnego artysty. Warto jednak przekonać się w kinie, z jak trudnym zadaniem przyszło się Lorencowi mierzyć. Nie jestem nawet pewny, czy możliwym do zadowalającego wykonania.

Recenzję napisał(a): Aleksander Dębicz   (Inne recenzje autora)





Lista utworów:

01. Kazik - "Ballada o Janku Wiśniewskim" (Wersja z Orkiestrą) - 3:25
02. Czarny Czwartek - 4:48
03. Tunel / Zaufałem panu! - 2:25
04. Cmentarz - 2:00
05. Ucieczka - 1:54
06. Aresztowanie - 2:44
07. Flaga - 2:38
08. Admirałowie - 4:32
09. Janek W. - 1:51
10. To strzelaj do Polaka! - 1:48
11. Prosektorium - 1:11
12. Księżyc - 1:36
13. Nasyp - 1:19
14. Bruno - 1:34
15. Walka - 1:44
16. Śmierć Chłopca - 0:57
17. Ulica - 0:54
18. Pogrzeb - 1:43
19. Kadisz / Lamentacja - 1:38
20. Port - 1:36
21. Wigilia - 0:38
22. Strajk - 1:46
23. Kazik - "Ballada o Janku Wiśniewskim" - 2:24

Razem - 47:05

Orkiestracje: Tadeusz Karolak & Michał Lorenc
Realizacja nagrań: Rafał Paczkowski (Alvernia Studios)
Montaż muzyki: Przemek Nowak
Konsultacja muzyczna: Dominika Kotarba
Mastering albumu: Tadeusz Mieczkowski (Studio Master Sound)
Fotosy: Maria Gąsecka
Projekt graficzny albumu: Studio JAK - Kraków



Komentarze czytelników:

Michał:

Moja ocena:

A mnie się bardzo podoba :)

Przemek M.:

Moja ocena:

No cóż po prostu nastąpiło przegrzanie materiału. W sumie Pan Michał Lorenc miał bardzo pracowity rok i trudno napisać prawie jednocześnie kilka soundtracków na wysokim poziomie.

Koper:

Moja ocena:

Spore rozczarowanie. Kompozycja wtórna i bez polotu. W filmie może jakoś sobie radzi, ale na płycie słabiutko.

Mefisto:

Moja ocena:

Przede wszystkim nieco wtórne. Poza tym, niestety, aż nazbyt posępne, więc przez 40 minut materiału trudno przebrnąć bez zmęczenia. Ale są też plusy, kilka ciekawych, niezwykle chwytliwych i po prostu dobrych melodii, a całość trzyma równy klimat i poziom.

wikas:

Moja ocena:

Jak na Lorenca duże rozczarowanie. Filmu nie widziałem, więc może muzyka spełniła swoją rolę. Ale jako płyta nie do słuchania. Nerwowa, postrzępiona, bez wątku przewodniego. Mam wrażenie, że Pan Lorenc uznał, że hitem muzycznym tego filmu bi tak będzie piosenka Kazika, więc nie ma co się starać.


  Do tej recenzji są jeszcze 3 komentarze -> Pokaż wszystkie