Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Myszy i ludzie (Of Mice and Men)

18 Sierpień 2006, 11:16 
Kompozytor: Mark Isham

Rok wydania: 1992
Wydawca: Varese Sarabande

Muzyka na płycie:
Muzyka w filmie:
Myszy i ludzie (Of Mice and Men)

Odtwarzaj / Zatrzymaj

Nakręcony w 1992 roku film Myszy i ludzie jest drugą ekranizacją powieści Johna Steinbecka pod tym samym tytułem. Wyprodukował i wyreżyserował ją Gary Sinise, który wcielił się też w jedną z głównych ról, a drugą powierzył Johnowi Malkovichowi. Należy powiedzieć, że Sinise wystawił wcześniej Myszy i ludzi na deskach założonego przez siebie teatru Steppenworld Theatre w Chicago. Jak zatem poradził sobie z materią filmową? Według mnie znakomicie. Stworzył proste w formie, ale niezwykle precyzyjne, dopracowane do ostatniego szczegółu poruszające dzieło o przyjaźni i nadziei na lepsze życie. Jego fabuła koncentruje się na dwóch robotnikach – Lenniem, dobrym, silnym fizycznie, ale upośledzonym umysłowo człowieku, nieumyślnie wyrządzającym krzywdę miłym mu stworzeniom (Malkovich) oraz George`u, jego opiekunie i przyjacielu (Sinise) – którzy zatrudniają się na jednej z amerykańskich farm. Tam snują marzenia o założeniu swojego własnego gospodarstwa, lecz niestety ich idyllę przerywa pewne dramatyczne wydarzenie. Film trzyma widza w napięciu od początku do końca, czego zasługą jest nie tylko perfekcyjny scenariusz, ale i genialne aktorstwo. W ogóle każdy element obrazu stoi na najwyższym poziomie i współtworzy spójną całość. Również muzyka Marka Ishama.

I właśnie ze względu na tę jednolitość wszystkich czynników filmu jest to „muzyka, której nie słychać”. Jednak na pewno w znacznym stopniu kreuje ona klimat opowieści. Widz przekona się o tym, kiedy puści płytę ze ścieżką dźwiękową i zacznie sobie przypominać malownicze pola, konie, pracujących w pocie czoła rolników i niewinny, dziecięcy uśmiech Johna Malkovicha. To chyba świadczy o wysokim poziomie kompozycji Ishama.

Przywołane przeze mnie wyżej obrazy dobrze odzwierciedlają jej charakter – spokojny, melancholijny, trochę beztroski. Wyraża się on w pięknych, lirycznych tematach zaaranżowanych na kwintet smyczkowy, sekcję instrumentów dętych drewnianych oraz fortepian. Ich instrumentarium, *harmonika i sposób wydobywania dźwięku przez muzyków (bardzo miękkie *smyczki, nosowe oboje i klarnety oraz czysty, klarowny fortepian) pozwala nam odczuć ciepło domowego ogniska, wprawić w zadumę. Większość utworów to takie muzyczne marzenia, jak na przykład...The Dream, czyli właśnie marzenie. Krótkie motywy skrzypiec, a potem klarnetu brzmią tu jak westchnienia, na co niemały wpływ ma specyficzne *frazowanie, w którym sporą rolę odgrywają pauzy. Myszy i ludzi cechuje klarowność i przejrzystość, a zarazem emocjonalna głębia.

Oczywiście nie tylko takie melancholijne utwory występują w omawianej kompozycji, wszak została napisana do dramatu. Mamy też zatem poważniejszą, surowszą część, która wprawdzie nie prezentuje się aż tak atrakcyjnie w oderwaniu od obrazu, ale z pewnością urozmaica płytę. Tu należy wyróżnić szczególnie te fragmenty, w których muzyka nabiera cech ewolucyjnych. Słyszymy narastające dynamicznie i harmonicznie jednolite motywy kwintetu smyczkowego w podstawie oraz nakładające się na nie długie, przeciągłe frazy instrumentów dętych drewnianych. Przykładem niech będzie bardzo emocjonalny Red Dress.

Oprócz materiału dramatycznego, odskocznią od muzycznej idylli są też utwory country, na przykład The Bunkhouse. Typowy amerykański folk, nie wymagający osobnego komentarza.


Myszy i ludzie to w mojej opinii jedno z lepszych dzieł w twórczości Marka Ishama. Może trochę zbyt monotonne i wtórne, ale po prostu piękne.

Recenzję napisał(a): Aleksander Dębicz   (Inne recenzje autora)




Zobacz także:
Wczytywanie ...


Lista utworów:

1. The Train - 1:38
2. Red Dress - 2:59
3. Soledad - 1:15
4. Guys Like Us - 2:01
5. The Bunkhouse - 0:56
6. After Supper - 0:44
7. The Puppy - 0:46
8. Buckin` Barley - 2:20
9. Candy`s Loss - 0:57
10. Flight - 1:06
11. The Dream - 1:29
12. The Hope - 1:09
13. Curly`s Wife - 1:19
14. Pigeons - 0:38
15. Discovery - 1:21
16. River Run - 3:13
17. George And Lennie - 2:03
18. Of Mice And Men (End Titles) - 3:33

Razem: 29:27

Dyrygent: Ken Kugler
Orkiestrator: Ken Kugler



Komentarze czytelników:

Mefisto:

Moja ocena:
bez oceny

Świetna recka Olka - moim prywatnym zdaniem jedna z lepszych: krótka, treściwa, bardzo zachęcająca i z fantazją :)

Olek Dębicz:

Moja ocena:

Ojej! Serdecznie dziękuję :)

Koper:

Moja ocena:
bez oceny

A wy co? :D Kółko wzajemnej adoracji? :D;)

Wojciech Zacharski:

Moja ocena:

Również się przychylam do słów, że recencja Olka jest bardzo sympatyczna :) Pozdrawiam

Babuch:

Moja ocena:

Kółko nie kółko, ale recka spoko