Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Alfie

02 Czerwiec 2005, 10:54 
Kompozytor: David A. Stewart
Mick Jagger

Rok wydania: 2004
Wydawca: Virgin Records / EMI

Muzyka na płycie:
Alfie

 Płytę dostarczyła firma:
EMI Music Poland
Był rok 1981... Rok, w którym na rynku muzycznym pojawił się zespół... Zespół, który jak się potem okazało, na zawsze wpisał się do historii muzyki rozrywkowej swoimi ponadczasowymi kompozycjami. Mowa tu oczywiście o "Eurythmics"...

Pisząc o "Eurythmics" nie można nie wspomnieć o dwóch osobach wchodzących w jego skład, mianowicie : David A. Stewart (podpisujący się też po prostu Dave Stewart) oraz Annie Lenox. Któż z nas nie kojarzy takich szlagierów jak "There Must Be An Angel", "Here Comes The Rain Again", "Miracle Of Love", "When Tomorrow Comes" czy wreszcie "Sweet Dreams"? Któż z nas nie kojarzy tych teledysków - pełnych ekstrawagancji i scenicznej charyzmy? To wszystko stworzyło element historii... Po paru latach Annie i Dave postanowili pójść własną drogą, i kto mógł przypuszczać, że obojgu solowa kariera wyjdzie tak samo udanie, jak wspólne czasy w "Eurythmics"...

Annie Lenox zabłysnęła dwoma fenomenalnymi (naprawdę polecam) solowymi albumami, obsypanymi nagrodami MTV i Grammy - "Diva" (w 1992 roku) oraz "Medusa" (w 1995 roku). Natomiast Dave Stewart rozpoczął karierę w przemyśle filmowym, zaczynając od debiutu, o którym chyba nawet nie myślał, że będzie tak udany. Niemiecki film "Lily Was Here" Bena Verbong`a z 1989 roku przyniósł światu instrumentalny gigahit, nieustannie do dziś odtwarzany publicznie, remiksowany, aranżowany. Czy można sobie było wyobrazić lepszy debiut? Stewart nie spoczął na laurach. W kolejnych latach pracował z takimi reżyserami jak Paul Verhoeven (przy znanym filmie "Showgirls") czy Robert Altman (film "Kto Zabił Ciotkę Cookie"). Nieustannie też pracował jako kompozytor muzyki dla wielu artystów i współpracował przy piosenkach, *orkiestracjach i produkcji muzycznej w wielu filmach (np. "9 i pół Tygodnia" czy "Striptiz") - wymienię tu prace z Michael`em Kamen`em czy choćby ostatnio z Trevorem Jones`em, przy "W 80 Dni Dookoła Świata". W 2004 roku kolejny sukces w karierze przyniósł mu film "Alfie".

"Alfie" to *remake słynnego filmu z 1966 roku z Michael`em Caine`m w roli głównej, w reżyserii znanego Lewisa Gilbert`a. Film przedstawia perypetie tytułowego bohatera, wiecznego kobieciarza. Jego liczne romanse doprowadzają w końcu do serii nieprzewidzianych wydarzeń i poważnych kłopotów. Alfie będzie zmuszony wielokrotnie ratować się z opałów, do których doprowadziło go jego dotychczasowe beztroskie życie. Fabuła zatem dość banalna, jak to zwykle bywa w przypadku komedii romantycznej. W rolę tytułową wcielił się, będący obecnie dość rozchwytywany - Jude Law, a partneruje mu bardzo znana i ceniona aktorka, nagrodzona oskarem - Marisa Tomei. Strona muzyczną zajął się David A. Stewart i Mick Jagger. *Score do filmu, właściwie niecałe 10 minut muzyki napisał John Powell, ale muzyka nie ma w filmie żadnego znaczenia i oddźwięku - napisana została po prostu "na dokładkę", i dziwię się producentom, że chciało im się wykładać kasę na gażę dla Powell`a... Wybór Jagger`a do współpracy nie był przypadkowy. Wokalista, który nieuchronnie w pierwszej kolejności jawi się jako lider najlepszego zespołu rock & rollowego na świecie, rozpoczął karierę filmową już w 1969 roku. Chociaż pojawiał się w wielu filmach, a piosenki Stones`ów można było usłyszeć w ponad 60 (!) obrazach, to jednak dopiero przy okazji "Alfie" Mick miał swój udział w tworzeniu całej ścieżki dźwiękowej - "Wiele moich piosenek pojawiało się wcześniej na ścieżkach dźwiękowych" - mówił w wywiadzie Jagger - "Jednak dopiero teraz nagrałem cały soundtrack. Razem z Dave`m zrobiliśmy coś, czego nigdy wcześniej nie robiłem do żadnego filmu. Napisaliśmy teksty, które stanowiły dopełnienie konkretnych scen, ale jednocześnie udało nam się nie opisywać w jakiś oczywisty sposób całej sytuacji."

Album wydany przez EMI prezentuje się od strony graficznej bardzo ładnie. W środku znajdziemy 10 stronnicową książeczkę z listą płac wszystkich piosenek oraz ze zdjęciami Jagger`a i Stewart`a z sesji nagraniowej. Wszystko w pełni kolorów i ładnym designie. Płyta to, jak zapewne się już każdy domyślił to zbiór piosenek, choć jak się okaże za chwilę nie tylko. Od razu trzeba wspomnieć, że wszystkie utwory zostały napisane specjalnie dla tego filmu, więc nie ma tu mowy o jakimś na siłę stworzonym pod publikę do sprzedaży "Music Inspired By". Piosenki do filmu zaczęły powstawać już w domu Jaggera w Mustique, zaś nagrano je w słynnym londyńskim studiu Abbey Road. Od samego początku propozycje Jaggera wywoływały niesamowity entuzjazm producentów i samego Stewart`a.

Album otwiera "Old Habits Die Hard". Zawsze lubiłem Stones`ów, więc i tym razem mnie Jagger nie zawiódł. Rozpoczyna ją bardzo ładna solówka na gitarze a potem dołącza się elektronika i perkusja. Słowa napisał oczywiście Mick, natomiast muzykę skomponował Stewart (tam samo jak przy większości całej reszty). Na pewno jest to najlepszy utwór płyty, zresztą nie ma się czemu dziwić - przecież Stewart z Jagger`em odebrali za tą piosenkę ostatnio Nagrodę Golden Globe, za najlepszą piosenkę filmową roku - w pełni zasłużenie! W końcowej części płyty dane nam będzie posłuchać po części instrumentalnej wersji tej piosenki - "Old Habits Reprise". Na płycie pojawiają się zabarwione w stylu R&B utwory, jak choćby "Blind Leading the Blind", w których w roli głównej występuje charakterystyczny wokal Jaggera. Natomiast w bluesowych utworach instrumentalnych, takich jak "New York Hustle" i „Standing In The Rain", legendarny rockman popisuje się biegłą grą na ustnej harmonijce. Kolejnym utworem, tym razem dość dyskotekowym jest "Jack The Lad" z agresywną gitarą elektryczną i perkusją, oraz "Oh Nikki", gdzie znów słychać wyraźną ustną harmonijkę. Na koniec warte wymienienia jest także "Counting The Days" - skrzypce i fortepian, klimat raczej jazz`owy.

Jagger z Stewartem zaprosili do współpracy przy trzech piosenkach objawienie muzyczne 2004 roku - 17-sto (!) letnią piosenkarkę Joss Stone, którą USA okrzyknęło najlepszą piosenkarką jaka kiedykolwiek urodziła się w ich kraju. Jej głos podziwiać możemy w utworze "Wicked Time", potem w duecie z Jagger`em przy balladzie "Lonely Without You This Christmas" oraz na końcu płyty w utworze zatytułowanym po prostu "Alfie". Jest to stara, szlagierowa piosenka autorstwa Hala Davida i Burta Bacharacha. Stewart mówił : "Alfie to niesamowita piosenka, którą nagrywano już setki razy. Typowa kompozycja Bacharacha. Jednak wszystkie dotychczasowe wersje posiadały bardzo bogatą orkiestrację, dlatego my zdecydowaliśmy się odrzeć ją z tego bogactwa niemalże do naga i nagrać ją w interpretacji wokalistki soul". I tak możemy podziwiać ten utwór praktycznie bez muzyki (jedynym muzycznym elementem jest delikatny fortepian w tle), za to z samym niesamowitym soulowym głosem Stone.

Po wysłuchaniu całej płyty widać wielką spójność i złożenie całego materiału. Dave Stewart tak wspomina pracę przy "Alfie" : "Pracowaliśmy wszyscy razem, Jude Law, który gra Alfiego, przychodził do nas na sesje do Abbey Road i dużo rozmawialiśmy o jego postaci. Podobnie jak w przypadku pierwowzoru, również i tu Alfie bardzo często zwraca się bezpośrednio do kamery i zrobiliśmy z Mickiem taki jeden zakręcony kawałek instrumentalny, po którym Jude stwierdził, że nie powinien się w tej scenie w ogóle odzywać, bo ten utwór znacznie lepiej opisuje sytuację niż jego słowa. W przeciwieństwie do wielu innych hollywoodzkich filmów, w których wszyscy zaangażowani w projekt ludzie spotykają się dopiero podczas premiery, współpracowaliśmy ściśle ponad rok i wiem, że Mickowi strasznie się to podobało." Widać też duży poziom dopracowania i dopieszczenia wszystkich elementów, brak tu miejsca na pośpiech czy dłużyzny. Stewart miał dużo czasu na pracę : "Kiedy wcześniej pracowałem nad jakąś ścieżką, czułem się jak najemnik. Siedzisz zamknięty w jakimś pokoju, dostajesz mnóstwo dyskietek, czy taśm zmontowanych na milion sposobów, i jeszcze co chwila ktoś dzwoni i pyta się, czy już skończyłeś, stale cię poganiają i zmuszają do szybkiej roboty - tu miałem dużo czasu".

Podsumownie nie będzie długie. Płyta jest naprawdę dobra. "Alfie" jest bardzo ciekawą odskocznią od albumów stricte z samym score, pokazuje, że są nawet obecnie filmy, do których strona muzyczna nie musi być scorem, czy ewentualnie *score robi się na siłę dla paru minut (tak jak w tym wypadku muzyczka Powella, którego nawet na płycie nie zamieścili i całe szczęście). "Alfie" przypomina nam też złote czasy, w których piosenki pisane specjalnie do filmu staczały na daleki plan muzykę instrumentalną (wspomnieć można choćby o "Top Gun"). Jedyny minus dla wydawcy za fakt zabezpieczenia przed kopiowaniem, przez słynne i dość żałosne "Copy Controled", które niczemu nie służy, tylko denerwuje przeciętnego słuchacza, który kupując oryginalną płytę, chciałby sobie posłuchać jej w komputerze, bez instalowania jakiś śmieciowatych programów. Na koniec powiem krótko - polecam posłuchać, a w szczególności "Old Habits Die Hard".

P.S : wydanie amerykańskie tego albumu wzbogacone jest o bonusowy utwór - tytułowe "Old Habits Die Hard" w wykonaniu wokalowym Jagger`a oraz Sheryl Crow, wersja europejska (dostępna u nas w sklepach) tego utworu nie posiada.

Ocena piosenek : (4,5/5)
Ocena utworów instrumentalnych : (3/5)
Ocena całościowa : (4/5)

Recenzję napisał(a): Adam Krysiński   (Inne recenzje autora)





Lista utworów:

1. Old Habits Die Hard# - 4:28
2. Blind Leading The Blind (Live Acoustic Version)# - 5:57
3. New York Hustle# - 2:44
4. Let’s Make It Up# - 4:29
5. Joss Stone, M.Jagger & Nadirah "Nadz" Seid - Wicked Time - 4:19
6. M.Jagger & Joss Stone - Lonely Without You (This Christmas) - 2:37
7. Gary "Mudbone" Cooper & David A. Stewart - Darkness Of Your Love - 3:41
8. Jack The Lad# - 3:18
9. Oh Nicky# - 1:16
10. Blind Leading The Blind# - 4:29
11. Standing In The Rain# - 3:29
12. Counting The Days# - 3:13
13. Old Habits Reprise# - 2:12
14. Joss Stone - Alfie - 4:20
15. Mick Jagger, Sheryl Crow & David A. Stewart - Old Habits Die Hard* - 4:28

* - utwór tylko w wydaniu amerykańskim
# - Mick Jagger & David A. Stewart

Razem (wersja europejska) : 50:34
Razem (Wersja amerykańska) : 55:02



Komentarze czytelników:


Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy!