Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Mulan (Academy Promo)

03 Sierpień 2004, 16:03 
Kompozytor: Jerry Goldsmith

Rok wydania: 1998/1999
Wydawca: Walt Disney Records

Muzyka na płycie:
Mulan (Academy Promo)

Ta muzyka była nominowana do Oscara
SATYSFAKCJA GWARANTOWANA - nagroda Soundtracks.plPo tym, jak Alan Menken zrezygnował z pisania muzyki do filmów Walt Disney Pictures, producenci zastanawiali się, kto napisze ilustrację do nowego filmu animowanego Disneya - Mulan? Wybór padł na... Rachel Portman. Niestety, nie dane jej było dokończyć pracę. Gdy Pani Portman zaszła w ciążę, musiała pomyśleć o sobie bardziej w perspektywie matki, niż kompozytora. W tej sytuacji "za pięć minut dwunasta" na scenie pojawił się weteran od pisania świetnych partytur w ekspresowym tempie - Jerry Goldsmith.

Chociaż Goldsmith to weteran ponad 250 filmów, to jednak w kategorii "animacja" miał ich w dorobku tylko... jeden! Był to The Secret of NIMH (1982). Teraz jednak Goldsmith pokazał prawdziwą klasę, tworząc jeden z najlepszych "score`ów" w swojej filmografii; partyturę, która zdobyła uznanie Akademii Filmowej nominacją do Oskara. 2 czerwca 1998 roku Walt Disney Records wydał oficjalny soundtrack. Mieściło się na nim sześć piosenek i tylko 33 minuty muzyki ilustracyjnej kompozytora. Na szczęście w lutym 1999 roku ta sama wytwórnia płytowa puściła w obieg specjalną edycję albumu z niemal 70 minutami "original score". Orkiestrę poprowadził sam kompozytor, zaś orkiestracji dokonał niezawodny Alexander Courage.

Chociaż na albumie tym zabrakło piosenek, postanowiłem je przybliżyć, gdyż miały one wpływ na kompozytora przy pisaniu niektórych tematów przewodnich. Autorami piosenek byli Matthew Wilder (muzyka) i David Zippel (tekst). Od razu trzeba powiedzieć, że są to utwory naprawdę dobre, typowe dla filmów animowanych Disenya, ale nie są to piosenki rewelacyjne. Cztery z nich to typowe utwory filmowe, które lubię najbardziej. Honor To Us All to milutka, orientalna kompozycja, która dzieciom na pewno przypadnie do gustu. Dorosłym może wydać się troszeczkę... zbyt dziecinna. Najpiękniejsza z nich to miłosna ballada Refelction w wykonaniu Christiny Aguilery, której linia melodyczna posłuży Goldsmithowi do zaaranżowania jednego z tematów wiodących. Na uwagę zasługują także dwa bardzo optymistyczne żołnierskie marsze A Girl Worth Fighting For i I`ll Make a Man Out of You. Pozostałe dwie piosenki to kompozycje popowe - Reflection (całkiem dobre) i True To Your Heart w wykonaniu Steve`a Wondera i zespołu "98" (ta piosenka w ogóle mi się nie podobała; nie miała za grosz "mulanowskiego" charakteru). W sumie tych sześć "songów" trwało prawie 18 minut, ale spokojnie można było dwie ostatnie (popowe) sobie podarować.

Czas przejść do najważniejszej części soundtracku - "original *score by Jerry Goldsmith". Najlepszym sposobem, by mieć od razu wgląd na charakter partytury jest utwór... ostatni - Suite from Mulan. W czasie tych 7 minut możemy doświadczyć prawie wszystkich głównych tematów przewodnich z filmu, a naliczyłem ich tu cztery. Rozpoczyna go marszowy i triumfalny temat Mulan (zaaranżowany w dwóch wersjach - spokojnej, orientalnej i dynamicznej, symfonicznej). Kolejny temat pochodzi z piosenki Reflection, zaaranżowanym przez kompozytora (piękna romantyczna ballada na sekcje smyczkowe). Następny orientalny, bardzo skoczny motyw pochodzi z kolejnej piosenki Wildera i Zippela - Honor To Us All. Na koniec Goldsmith zaoferował swój kolejny, własny temat wiodący wzorowany na Star Trek: First Contact; niezwykle romantyczny i wzniosły z cudownym rozwinięciem na pełną orkiestrę i dynamicznym finałem. Jerry Goldsmith skomponował jeszcze jeden mocny temat - wspaniały "action theme" obecny zawsze, gdy tylko na ekranie pojawiali się Hunowie.

Zresztą muzyka akcji robi na albumie (i w filmie) największe wrażenie. Zawierają one wszystko to z czego słynie kompozytor - potężna orkiestra, pulsujące sekcje perkusyjne oraz elementy etniczne. Do tego dochodzą jeszcze tematy wiodące Mulan i Hunów. Najlepszymi przykładami takich hitów są Save the Cannons, The Huns Attack, Avalanche, Boo i A Lucky Bug. Naprawdę, ta piątka utworów, to jedne z najlepszych kompozycji akcji, jakie Goldsmith napisał w latach 90-tych. Nie jest to oczywiście wszystko, ale omawianie każdego utworu jest zbędne. Ich po prostu trzeba posłuchać. Podobne brzmienie, choć w okrojonej postaci, pojawiało się także w drugiej części Main Titles and Attack of the Wall i Shoulder Back czy Truth All Around i Sword Snatcher. Pamiętam, że gdy pierwszy raz zobaczyłem reklamę filmu w telewizji, zapamiętałem tę niewiarygodną muzykę akcji - fanfary na *waltorniach, prującą sekcje smyczkową, pokaz "szybkiej jazdy" na puzonach i dudniące bębny. Od razu przypomniało mi się to, co kompozytor "wyprawiał" z orkiestrą przy First Knight.

Oprócz głównych tematów przewodnich i muzyki akcji Jerry Goldsmith skomponował także wspaniałe liryczne motywy, które stanowią idealne zakończenie partytury - Gratitiude (mamy tu niesamowity żeński chór), The Pendant i The Sword (w obu mamy romantyczną wariację tematu Reflection). Takiej emocjonalnej muzyki jest na albumie więcej. Innymi przykładami niech będzie początek utworu Main Titles and Attack of the Wall (żeński chór rozpoczyna album wzniosłą solówką), Preparation to bardzo skoczna melodia zaaranżowana na instrumenty etniczne (prawdziwy pokaz umiejętności kompozytora w tym względzie), nastrojowa i troszkę smutna kompozycja Blossoms, Short Hair to nietypowy eksperyment kompozytora (temat Mulan w aranżacji popowo-elektronicznej z towarzyszeniem orkiestry), utrzymany w żartobliwej i marszowej tonacji utwór Ping, bardzo dramatyczny podtemat Hunów w Shan Yu i Deserted Village i wzniosłe fanfary w The Imperial Palace. Na uwagę zasługuje też końcowy End Titles, gdzie Vanessa Mae prezentuje nam swoją, solową aranżację tematów przewodnich z filmu. Przyznam się, że nie specjalnie mnie ona zachwyciła, zwłaszcza w części dynamicznej. Dużo lepiej utwór ten wypadł w części romantycznej.

Walt Disney miał w swoim dorobku niejeden wspaniały soundtrack, ale muzykę akcji, którą skomponował do Mulan Jerry Goldsmith przebija je wszystkie. Choć jako fanatyk *"action score" uważam, że muzyki tej i tak na albumie było za mało. Przeważały bez wątpienia kompozycje dramatyczne, komediowe i romantyczne. Dotyczyło to zwłaszcza pierwszej części albumu. Kompozytor w rzadko spotykany sposób połączył w tej partyturze elementy Wschodu i Zachodu, nie zapominając o swoim, charakterystycznym stylu. Mulan to ta sam liga co Lionheart, First Knight i The Mummy - jest epicki, dramatyczny, dynamiczny i romantyczny. To najlepszy soundtrack Goldsmitha w latach 90-tych.


p.s. Ponieważ wydanie promocyjne soundtracku nie posiada okładki, postanowiłem zamieścić okładkę z albumu komercyjnego (jest ona bardzo podobna do wersji "bootleg" - brakowało tylko napisów).

Recenzję napisał(a): Szymon Jagodziński   (Inne recenzje autora)





Lista utworów:

1. Main Titles and Attack of the Wall - 3:08
2. Preparation - 2:54
3. The Matchmaker - 1:54
4. Blossoms - 3:05
5. Short Hair - 3:17
6. One Chance - 1:22
7. The Master Plan - 0:59
8. Shan Yu - 1:00
9. Shoulders Back - 1:56
10. Ping - 0:58
11. Real Work - 1:49
12. Morning Assembly - 1:10
13. The Burned - Out Village - 5:51
14. Deserted Village - 1:06
15. Bogus Letter - 0:57
16. Letter Delivered - 0:39
17. The Doll Survives - 3:16
18. Save the Cannons - 1:20
19. The Huns Attack - 1:54
20. Avalanche - 2:37
21. What`s Wrong with Ping - 2:44
22. Truth All Around - 3:24
23. Imperial Palace - 1:34
24. The Imperial Palace - 0:43
25. Sword Snatcher - 0:44
26. Boo - 2:31
27. A Lucky Bug - 2:41
28. Gratitude - 1:14
29. The Pendant - 0:45
30. The Sword - 1:17
31. End Titles - 3:36
32. Suite from "Mulan" - 7:06

Razem: 69:31


Jako dodatek postanowiłem zamieścić też listę omówionych poniżej piosenek.

Songs (Mattew Wilder i David Zippel): 17:42

1. Honour To Us All - 3:02
2. Reflection - Christina Aguilera - 2:11
3. I`ll Make a Man Out of You - 3:18
4. A Girl Worth Fighting For - 2:26
5. True to Your Heart (pop version) - 98o & Stevie Wonder - 3:12
6. Refection (pop version) - Christina Aguilera - 3:33



Komentarze czytelników:

JazzO:

Moja ocena:

Gratuluję bardzo dobrej recenzji!!! Nic dodać nic ująć. Znakomity score!! Wersja komercyjna natomiast, jest raczej przeciętna, wg mnie na 3 gwiazdki.

Łukasz Remiś:

Moja ocena:

Mulan to genialna muzyka Goldsmitha - coś pięknego. Z wielką przyjemnością powracam do tej płyty.

Rafalski:

Moja ocena:

Dodam tylko że prawdopodobnie Menken sam nie zrezygnował ze współpracy z Disneyem, tylko został po prostu mu wypowiedziany kontrakt, po tragicznie przyjętym (zupełnie nie wiem dlaczego) Herculesie. Co do piosenek, to True To Your Heart to naprawdę FENOMENALNA kompozycja, co z tego że nie ma klimatu Japońskiego, ale te wspaniałe aranżacje trąbek i wokalizy człowieka – legendy (Wonder) mówią same za siebie – uwielbiam ten numer, najlepsza piosenka płyty. Reszta piosenek niestety odrobinę „trąci myszką”; niestety Wilder to nie Menken, i coś mi się zdaje że to była jego jedyna przygoda z komponowaniem dla Disneya. Co do muzyki Goldsmitha, to jest znakomita! Polecam.

samuel:

Moja ocena:

to zabawne, ze ten w gruncie rzeczy głupawy -a w swym feminizmie dla mas szownistyczny- film zyskał tak dobrą muzyke. ale to juz specjalnosci kompozytora - im gorszy film, tym lepsza partytura. Kiedys Mulan wydawala mi sie filmem jak na Disneya oryginalnym, dzis natomiast widac, jak bardzo jego tworcy starają się byc poprawni politycznie, a wychodzą na szownistyczne świnie. ale muzyka dobra. piosenki natomiast żałosne i wyjątkowo banalne

corsito:

Moja ocena:

Nie podoba mi sie ta płyta. Jedna z wielu przeciętnych, słabych płyt Goldsmitha.


  Do tej recenzji jest jeszcze 8 komentarzy -> Pokaż wszystkie