Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Powstanie Warszawskie

21 Czerwiec 2014, 00:07 
Kompozytor: Bartosz Chajdecki

Wykonanie: AUKSO Orkiestra Kameralna Miasta Tychy, Sebastian Zawadzki (fortepian), Brian Massaka (gitara), Andrzej Olewiński (gitara), Jakub Mietła (akordeon), Robert Rasz (perkusja), Wojciech Gumiński (kontrabas, gitara basowa)

Dyrygent: Marek Moś

Rok wydania: 2014
Wydawca: Agora SA / Muzeum Powstania Warszawskiego

Muzyka na płycie:
Muzyka w filmie:
Powstanie Warszawskie

Odtwarzaj / Zatrzymaj

Stworzenie fabuły z przypadkowych, zachowanych po 70 latach materiałów filmowych z Powstania Warszawskiego jeszcze niedawno mogło wydawać się zadaniem co najmniej karkołomnym, żeby nie powiedzieć niemożliwym. A jednak! Dzięki determinacji Jana Ołdakowskiego, dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego, i Piotra C. Śliwowskiego, kierownika sekcji historycznej Muzeum, a także pomysłowości młodego reżysera Jana Komasy ten z pozoru niewykonalny projekt nie tylko został zrealizowany, ale przede wszystkim okazał się spektakularnym triumfem polskiego kina. Po raz pierwszy w naszej historii na taką skalę „przywrócono do życia” dawną Warszawę oraz żyjących w niej ludzi (wielu z nich po raz pierwszy udało się rozpoznać z imienia i nazwiska!). Nam współczesnym z kolei film podarował możliwość cofnięcia się w czasie, wejścia w tamten nieistniejący już świat i doświadczenia go w sposób, którego żadna inna filmowa kreacja nie byłaby w stanie zapewnić. Ogromna w tym zasługa fantastycznej ekipy technicznej odpowiedzialnej za oczyszczenie i pokolorowanie obrazu, dźwiękowców, historyków, urbanistów, konsultantów ds. militariów, ubioru, architektury czy specjalistów odczytujących mowę z ruchu warg. Dzięki ich pracy zniszczone fragmenty czarnobiałych kronik udało się przekuć w porażającą swoim autentyzmem historię – fabułę i dokument w jednym.

Jednym z najmocniejszych punktów tej produkcji jest muzyka Bartosza Chajdeckiego. Ścieżka dźwiękowa, którą napisał, nie ma typowego charakteru ilustracyjnego. Nie buduje narracji, raczej ją wspomaga, dynamizując i spajając ze sobą poszczególne ujęcia i sceny, szczególnie gdy milkną dialogi i zostajemy jako widzowie sam na sam z obrazem. W warstwie instrumentalnej kompozycje Chajdeckiego – podobnie jak w jego wcześniejszym Baczyńskim – stanowią pomost między starym a nowym. Smyczki i fortepian mieszają się tu z brzmieniem perkusji i gitary elektrycznej. W to wszystko wpleciony został również akordeon, którego dźwięki są niczym odległe wspomnienie dawnej Warszawy z jej ulicznymi kapelami. Kompozytorowi udała się sztuka napisania muzyki z jednej strony brzmiącej współcześnie, choć nie przesadnie nowoczesnej, zaś z drugiej osadzonej w przeszłości, jednak dalekiej od pastiszu. Smyczkowe ostinata i rockowe riffy, które tworzą warstwę rytmiczną, towarzyszą wpadającym w ucho melodyjnym pasażom o dużym ładunku emocjonalnym.

Utwory w większości są pełne energii i żywiołowo zagrane. Odzwierciedlają nastrój chwil z początku Powstania - optymizm i zwykłą ludzką radość ze skrawka wolności i normalności, które udało się w tamtych dniach wydrzeć okupantowi. Ten pozytywny ładunek sprawia, że słucha się je równie dobrze w oderwaniu od kontekstu filmowego i historycznego. Piętą Achillesową soundtracku jest jego długość. Najważniejsze tematy i pomysły zawarte zostały w pierwszych plus minus ośmiu utworach, dalej już mamy do czynienia głównie ich wariacjami i alternatywnymi wykonaniami. To pozytywne, że możemy na płycie usłyszeć więcej muzyki niż filmie, jednak przy tej ilości materiału można odnieść wrażenie, że krążek po raz kolejny odpala się nam od początku. Nie usłyszymy za to na nim kompozycji nawiązującej Zimmerowskiego Time ze ścieżki dźwiękowej do Incepcji Nolana, która przez parę miesięcy przed premierą promowała film w internecie. Całość albumu zamyka znana z jednego ze zwiastunów piosenka Adama Nowaka i Sylwii Wiśniewskiej pt. Tyle nadziei, tyle miłości.

Najnowszy soundtrack Bartosza Chajdeckiego to bez wątpienia kolejna warta uwagi propozycja na polskim rynku muzyki filmowej, nie ustępująca (a wręcz przeciwnie) światowym produkcjom. Młody artysta, do pewnego stopnia zaszufladkowany w drugowojennej stylistyce (Czas honoru, Baczyński, Ambassada), pokazał, że w każdym projekcie potrafi dać od siebie coś nowego, innego, nie wpadając w pułapkę klisz. To również przykład ścieżki dźwiękowej, która doskonale sprawdza się podczas słuchania jej poza salą kinową. Mimo wszystkich słabości wydania albumowego, absolutnie warto po nią sięgnąć.

Recenzję napisał(a): Krzysztof Ruszkowski   (Inne recenzje autora)




Zobacz także:
Wczytywanie ...


Lista utworów:

1. 1939 - 1:45
2. Świt `42 - 2:52
3. Syrena - 2:46
4. 01.08 - 3:44
5. Lato - 2:35
6. Akcja - 2:46
7. Wola 05.08 - 2:44
8. Wolność `44 - 3:29
9. Młodość `44 - 3:06
10. Zamknij oczy - 2:22
11. 63 - 4:37
12. Prudential - 2:46
13. "Fajny jesteś, szkoda, gdyby Cię dziś zabili" - 3:31
14. Życie - 2:43
15. 13.08 - 1:52
16. Zrzut 18.09 - 2:22
17. Nadzieja `44 - 2:33
18. Starówka 02.09 - 1:45
19. PAST-a - 3:28
20. Marsz 02.10 - 4:11
21. 21:00 - 2:54
22. Wolność - 3:35
23. Tyle nadziei, tyle miłości (Adam Nowak, Sylwia Wiśniewska) - 3:54

Razem: 68:33



Komentarze czytelników: