Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Pradawny ląd (A Land Before Time)

07 Kwiecień 2003, 10:10 
Kompozytor: James Horner

Rok wydania: 1988
Wydawca: MCA Records

Muzyka na płycie:
Pradawny ląd (A Land Before Time)

SATYSFAKCJA GWARANTOWANA - nagroda Soundtracks.plBardzo cenię prace Hornera z okresu, gdy jeszcze tworzył, a nie powielał swe ścieżki. Choć patrząc na tą kompozycję czuję żal, iż ponownie nie skorzystał z motywów w niej zawartych...

Praca do filmu animowanego zawsze daje kompozytorowi wiele swobody - i z tej Horner skorzystał w nie byle jaki sposób. Bogactwo tematów, bardzo pięknie poprowadzonych przez cała orkiestrę. Ścieżka momentami spokojna, z dziecięcymi chórkami, by w chwilę później zachwycić rozmachem i pomysłowością. Wspaniałe jest to, że ta muzyka nie przytłacza. Płynie własnym tempem i nawet piosenka Diany Ross elegancko komponuje się z całością. Najbardziej w ucho wpada The Great Migration. Cała orkiestra z dominującą rolą fletów i skrzypiec wprowadza bardzo ciekawy główny temat. Zaraz potem trochę akcji w Sharptooth and the Earthquake. Jednak niewątpliwie najpiękniejszym i najsmutniejszym motywem tej płyty jest Whispering Winds. Tu udało się Hornerowi między orkiestrę smyczkową i delikatne bambusowe flety wpleść anielskie chórki... Melodia nucona przez dzieci brzmi jak kołysanka. Uważam ten utwór za jedną z lepszych prac kompozytora Titanica.


Następna w kolejce jest wspomniana wyżej piosenka If we hold on together. Zachwyca, bo jest oparta na temacie z Whispering Winds. Głos Ross nie przygniata muzyki. Nie jestem zwolennikiem promowania ścieżek prze piosenki, ale tu wszystko jest wręcz rewelacyjne. Jest to jedna z niewielu dobrych piosenek filmowych... Ładny głos, chwytliwy, acz nie kiczowaty temat - i okazuje się, że można stworzyć coś eleganckiego w samym środku ścieżki.

Foraging for Food wprowadza kolejne tematy, bardziej radosne, trochę zawadiackie. Miłym zaskoczeniem przy długości utworów jest ich niepowtarzalność. Każdy wprowadza nowe nuty i rozwija je w sobie maksymalnie. Brak tu jakiegoś wyraźnego tematycznego przewodnika. The Rescue and the Great Valley to pomieszanie akcji z lirycznością. Całość zgrabnie zamyka utwór będący rodzajem suity. Wpisane zostały w nią najważniejsze wątki.



Ponad 50 min bardzo dobrej pracy. Myślę, że po tej płycie, Hornera zaczęto naprawdę zauważać. Jest ona tak samo dobra jak Willow, Braveheart czy Titanic... No może jest o wiele spokojniejsza, ta kompozycja wyraźnie stawia na lirykę, niż akcję. Później, w podobnym klimacie Horner utrzyma An American Tail. Wysoko oceniam tą pracę i obecnie jedyne, czego mogę kompozytorowi życzyć, to powrotu do tego najbardziej twórczego okresu...

Recenzję napisał(a): sithar   (Inne recenzje autora)





Lista utworów:

1. The Great Migration
2. Sharptooth and the Earthquake
3. Whispering Winds
4. If we hold on together Diana Ross
5. Foraging for Food
6. The Rescue/ Discovery of the Great Valley
7. End Credits



Komentarze czytelników:

karcharoth:

Moja ocena:

Genialna ścieżka dźwiekowa. Jeden z najlepszych soundtracków Jamesa Hornera, a już napewno najlepszy jaki napisał do bajki. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana muzyki filmowej. Niestety na dzień dzisiejszy jest bardzo trudna do dostania.

Adam Krysiński:

Moja ocena:

Niewątpliwie jest to dzieło... Owszem, napewno nie takie jak "Wichry Namiętności", ale jednak wielki rispekt tu dla Hornerka. Maksimum się należy, choć oczywiście maksimum dla "Wichrów Namiętności" to nie to samo co maksimum dla komentowanego tu "Pradawnego Lądu". Byle by teraz James do polskich filmów pisać nie zaczął, bo jak go wszyscy kopną w tym hojlłódzie wkońcu w coś, to kto wie do jakiego kraju przywędruje :P

RinioRejn:

Moja ocena:

Według Mnie to Balto jest najlepszą oprawą muzyczną Hornera dla filmu animowanego ale Pradawny Ląd stoi na dość wysokim poziomie. Ostatni utwór na płycie to istna perła :)

Bellerofont:

Moja ocena:

Wspaniałe

Zuczek:

Moja ocena:

James w przepieknym stylu operuje London Symphony , tworzac istny majstersztyk muzyka spelnia swoje zadanie w filmie z nawiazka.Kompozycja powstala w latach swietnosci tego artysty.Na uwage zasluguja cudowne chory oraz klasyczna zwiewnosc orkiestry.Niestety nie posiadam jeszcze tej plyty ze wzgledu na jej trudna osiagalnosc ,ale moze kiedys...jakas reedycja :}


  Do tej recenzji jest jeszcze 1 komentarz -> Pokaż wszystkie